3 błędy które popełniasz wybierając drzwi wewnętrzne

Studio Revers Rzeszów BLOG 3 błędy które popełniasz wybierając drzwi wewnętrzne
Stoisz przed wyborem drzwi wewnętrznych do domu? Zastanawiasz się co zrobić a jakich błędów uniknąć? Ten artykuł jest dla Ciebie!

 

Wyblakły kolor ścian? Meble, które najlepsze lata mają już za sobą? Skrzypiące i obdrapane drzwi wewnętrzne? Jeśli powtarzasz sobie w myślach te słowa spoglądając na własne wnętrza to oznacza tylko jedno; mniej lub bardziej świadomie zaczynasz planować remont. Dlatego dzisiejszy artykuł poświęcimy popularnym błędom związanym z wyborem drzwi do wnętrza.

Zaczynamy?

Po pierwsze – jakość JEST związana z ceną

Wpadasz do marketu i widzisz drzwi wewnętrzne – piękne jak z wystawki. Zero zadrapań, płaska i błyszcząca płyta drzwi i jeszcze ta cena – jedynie 300 zł za skrzydło. Nie zastanawiając się po prostu je kupujesz. Tak działa marketing (i tak, działa na każdego). Drzwi są już zamontowane, prezentują się perfekcyjnie, jednak wydaje Ci się, że nieco słabo izolują pomieszczenie od dźwięków. Z czasem pojawiają się też coraz częstsze rysy. No i drzwi znów trzeba wymienić…

Jakość zwykle idzie w parze z ceną – lepszej jakości komponenty oraz ich zespolenie po prostu są droższe, niż tanie, taśmowo produkowane drzwi wewnętrze. Jeśli chcesz być oszczędny to pamiętaj o tym, że nie stać Cię na słabą jakość.

 

Sprawdź nasze ultratrwałe i wytrzymałe drzwi na lata – Profil Doors.

 

Po drugie – skup się nie tylko na designie

Wygląd drzwi jest kluczowy, nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Pamiętaj jednak o tym, by nie kierować się TYLKO designem drzwi wewnętrznych, bo możesz na tym stracić. Drzwi, oprócz funkcji estetycznych, spełniają również rolę izolacyjną. I o ile w wypadku drzwi wewnętrznych izolacja termiczna może nie być kluczowa, o tyle zabezpieczenie przed hałasem dobiegających z sąsiednich pokojów może okazać się już istotne.

 

Po trzecie – dopasuj kolorystykę drzwi wewnętrznych do wnętrza

Kolor drzwi nie powinien być oderwany od kolorystyki podłogi. Nie zrozum nas źle – kontrastowe połączenia wyglądają modnie i nowocześnie, warto jednak nie przesadzić z liczbą kolorów w pomieszczeniu. W innym razie zamiast odpoczynku – znajdziemy zwyczajny chaos, którego mamy pełno na ulicach – czy potrzebujesz go również we własnych czterech ścianach?;)